OSTATNIO DODANE ZDJĘCIA 
Kanał RSS » Nawet milion Polaków ukrywało Żydów
Jadwabne, Radziłów, Kielce - te miasta kojarzą się z pogromami, w których Żydzi ginęli z rąk Polaków. Ale mało kto pamięta, że w czasie wojny prawie milion Polaków ukrywało Żydów przed śmiercią z rąk hitlerowców. I wielu za to właśnie straciło życie. O nieznanych bohaterach przypomina specjalna akcja Instytutu Pamięci Narodowej.
Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat - takie zdanie zaczerpnięte z Talmudu widnieje na medalu Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata, wręczanym przez jerozolimski Instytut Yad Vashem tym, którzy w czasie wojny ratowali Żydów. 30 procent odznaczonych tym orderem to Polacy. W sumie - 6066 osób.
Mordowali całe rodziny
Ale Instytut Pamięci Narodowej, opierając się na badaniach historycznych i relacjach z Holokaustu, szacuje, że w ratowanie Żydów w czasie wojny angażowało się od 300 tysięcy do nawet miliona Polaków. Dzięki ich poświęceniu ocalało od 40 tysięcy do 100 tysięcy Żydów z trzech milionów zamieszkujących nasz kraj przed II wojną światową.
To poświęcenie było o tyle istotne, że tylko w Polsce za pomaganie Żydom hitlerowcy rozstrzeliwali nie tylko dobroczyńcę, ale także i całą jego rodzinę. W okupowanej Europie Zachodniej szło się za to do więzienia lub obozu koncentracyjnego.
IPN chce upamiętnić tych nieznanych bohaterów, którzy za ratowanie Żydów nie wahali się zapłacić najwyższej ceny. Ma w tym pomóc akcja edukacyjna Życie za życie i uruchomiony przez Instytut portal www.zyciezazycie.pl. IPN przypomina tragiczny los kilku rodzin, między innymi Ulmów z Markowej na Podkarpaciu, Kowalskich z Ciepielowa i Baranków z Siedliska. Wszyscy zostali zamordowani przez Niem...





